Okiem Blondynki 09/2019

W ubiegłym miesiącu pisałam w tym miejscu o chwytających za serce działaniach Grupy Pomagamy. O tym, jak starają się, aby każdy miał szansę na terapię, rehabilitację, lepsze życie. O tym, że potrafią porwać za sobą mieszkańców, zmobilizować ich do działania, do dzielenia się tym,czym mogą. Nie inaczej było w przypadku Arka Karpowicza. Nagłośniona w mediach i na Facebook’u historia poruszyła nie tylko słubiczan, ale ludzi z wielu stron. Udało się zebrać potrzebną na terapię. Był festyn, koncert i wiele innych działań, dzięki którym Arek na pewno nie czuł, że jest sam w walce z chorobą.

Czytaj więcej...

Autor: