Okiem Blondynki 10/2019

Gorąca jesień tego roku. Zarówno jeśli chodzi o temperatury za oknem, bo październik do tej pory rozpieszcza nas słońcem, jak i wydarzenia w kraju i na naszym lokalnym podwórku.

Za nami XX Festiwal Sztuki Nowoczesnej Labirynt. Wydarzenie jubileuszowe, doniosłe, jedno z najważniejszych w regionie. Gromadzi wielu artystów z różnych stron świata i równie wielu odbiorców, którzy wychodzą ze strefy komfortu, aby zmierzyć się z odbiorem często niełatwych nowoczesnych formy artystycznego wyrazu. W tym miejscu wyrazy szacunku dla Anny Panek – Kusz, bez której nasze prowincjonalne życie byłoby o wiele uboższe w emocjonalne doznania. Życzymy dalszych sukcesów na niwie zawodowej.

Życzenia sukcesu kierujemy również w stronę posła elekta Tomasza Aniśko. Wywiad znajdziecie na stronie 5. Kim jest, jakie ma poglądy, czym chciałby się zająć w parlamencie – o tym wszystkim opowiedział nam na spotkaniu w swoim domu w Ośnie Lubuskim. Kandydat Partii Zieloni znalazł się na pierwszym miejscu zielonogórskiej listy KKW Koalicja Obywatelska PO .N IPL Zieloni w wyniku koalicyjnych, ogólnopolskich uzgodnień. Niewątpliwie pomogło to w osiągnięciu rewelacyjnego wyniku osobie,która jest dość mało znana szerszej, nawet lokalnej publiczności.

Czy wszyscy wyborcy czytają programy wyborcze? Nie wiem. Czy wszyscy zapoznali się z programem Tomasza Aniśko i jego partii przed oddaniem na niego głosu? Również nie wiem. Ale zapraszam do przeczytania wywiadu, z którego można się sporo na ten temat dowiedzieć.

Czego można się dowiedzieć z projektu uchwały Rady Miejskiej w Słubicach? Ano tego, że zamierza ona się przychylić do wniosku prywatnego przedsiębiorcy o zmianę sposobu użytkowania sześciohektarowej działki. Dzięki takiej zmianie przedsiębiorca być może stworzy nowe miejsca pracy (nie wiadomo ile), a na pewno zyska ziemię o wiele większej wartości rynkowej. Około pięciokrotnie większej. Gdzie jest granica wspierania przedsiębiorczości, a gdzie dbania o interesy gminy i mieszkańców? Czy miasto potrzebuje terenów sportowo – rekreacyjnych? Więcej w tekście na stronie 3.

O rekreację jesienną porą dbają sami mieszkańcy, wykorzystując pogodne dni do wypraw na grzyby, zasypując później swoje facebook’owe profile fotografiami leśnych zdobyczy. Mamy nadzieję, że uda się znów namówić sporą grupę mieszkańców do innej rekreacji – wspólnego sprzątania. Tym razem planowane jest porządkowanie lasu przyległego do cmentarza. Oby 3 listopada dopisała pogoda i akcja miała równie duże powodzenie jak niedawne sprzątanie wałów. Będzie to kolejna okazja do udowodnienia niedowiarkom, że działania ponad podziałami są możliwe.