Rodzice dopięli swego
Pod koniec lipca TVN wyemitował reportaż o sytuacji w słubickim przedszkolu Miś Uszatek. Mogliśmy zobaczyć nagranie z monitoringu placówki. Widać na nim, jak nauczycielka szarpie dziecko i siłą przetrzymuje je w innym pomieszczeniu
Rodzice od czerwca apelowali do różnych instytucji, w tym do władz miasta, o reakcje na naganne, ich zdaniem, zachowanie nauczycielki. O sprawie poinformowali także słubicką prokuraturę.
Od początku domagali się odsunięcia przedszkolanki od pracy z dziećmi. Władze miasta zwlekały z podjęciem decyzji.
W końcu rodzice upublicznili swoje stanowisko, w którym napisali: – Od innych rodziców, a także od byłych pracowników tej placówki, dowiedzieliśmy się, że takie zachowania jak szarpanie, krzyczenie, bicie po rękach, wyśmiewanie, czy zamykanie dzieci w różnych salach, nie były odosobnione.
– Powierzamy pracownikom przedszkola bezpieczeństwo naszych dzieci. Uważamy, że jakikolwiek incydent, choćby cień podejrzeń niewłaściwego zachowania nauczycieli powinien skutkować natychmiastową reakcją dyrekcji i organu nadzoru – czytamy w stanowisku.
10 sierpnia dyrektor przedszkola Anna Szurko zawiesiła nauczycielkę oskarżaną o niewłaściwe traktowanie dzieci. Ale rodzice napisali kolejny list. – Całkowicie i bezpowrotnie utraciliśmy zaufanie do pani Anny Szurko, dlatego żądamy od władz miasta zmiany na stanowisku dyrektora Przedszkola Samorządowego nr 3 od 1 września.
Co na to władze miasta? W materiale TVN Roman Siemiński, zastępca burmistrza Słubic, powiedział, że w przedszkolu Miś Uszatek „nic się nie dzieje”. Burmistrz Tomasz Ciszewicz, już po emisji reportażu i upublicznieniu listów rodziców przyznał jednak, że problem istnieje, a zachowanie nauczycieli było niewłaściwe. Jak odniósł się do żądania zmiany dyrektora? – Burmistrz powierzy obowiązki dyrektora, na co najmniej rok, ale na ten moment nie możemy jeszcze podać nazwiska tej osoby. Spotkał się z rodzicami dzieci z Misia Uszatka i na pewno weźmie pod uwagę ich opinię na temat obecnej dyrektorki przedszkola – napisała mi Beata Bielecka, rzecznik prasowa słubickiego magistratu.
Nieoficjalnie udało mi się dowiedzieć, że od 1 września nastąpi zmiana na stanowisku dyrektora tej placówki.
ROBERT WŁODEK
