Kolory Daltonisty 01/17

Za nami jubileuszowy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. I znów możemy odtrąbić wielki sukces. Pomimo niechęci centralnych władz do fundacji Jurka Owsiaka, pomimo wymazywania orkiestrowych serduszek z relacji publicznej telewizji, Polacy znów pokazali wielkie serca i nie szczędzili grosza wrzucanego do puszek stu tysięcy wolontariuszy w całym kraju. Znów w całej akcji padł rekord. I za to wszystkim mieszkańcom należą się wielkie słowa uznania. Także w naszym regionie.
W gazecie zamieszczamy szczegółowe relacje z efektów pracy sztabów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w poszczególnych gminach. W tym roku na szczególną uwagę zasługują przede wszystkim słubiczanie, którzy znów pobili rekord i zebrali ponad 88 tysięcy złotych. Wielkie słowa uznania należą się także mieszkańcom Rzepina, stąd na konto WOŚP trafi ponad 60 tysięcy złotych.
Na stronie trzeciej możecie przeczytać o niedoszłych, mam nadzieję, planach składowania w Kunowicach milionów (!) ton odpadów po ptasiej grypie, która w ostatnich tygodniach szalała w okolicach Gorzowa Wlkp. Na stronach Lubuskiej Izby Rolniczej pojawiła się informacja, przekazana ponoć przez wojewodę Dajczaka na spotkaniu w dniu 11 stycznia, że obornik będzie składowany właśnie na terenie naszej gminy. Służby wojewody dementują, twierdząc, że nie zapadła jeszcze decyzja dotycząca tego, gdzie odpad finalnie się znajdzie. Czy mogą to być Kunowice? Na to pytanie rzeczniczka LUW nie chciała udzielić mi odpowiedzi. Jasne dementi usłyszałem z kolei z urzędu miasta. Rzeczniczka magistratu potwierdziła, taki pomysł się pojawił, ale władze gminy stanowczo się jemu sprzeciwiły. Ponoć skutecznie. Wypada się tylko cieszyć i trzymać urzędników za słowo. Sprawę będę oczywiście nadal śledził wyjątkowo dokładnie, a o wszelkich decyzjach będę Was informował.
No i należałoby jeszcze odtrąbić koniec walki powiatowej, która męczy już pewnie zdecydowaną większość mieszkańców. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego jest jasny i ostateczny. Piotr Łuczyński został odwołany ze stanowiska zgodnie z prawem, a starostą słubickim jest Marcin Jabłoński. Wszystko wskazuje też na to, że inicjatorzy referendum nad odwołaniem rady powiatu ponieśli klęskę, komisarz wyborczy zakwestionował prawie 800 zebranych przez nich podpisów i odrzucił wniosek o organizację powszechnego głosowania. O tych ważnych ustaleniach z ostatnich dni minionego roku także możecie przeczytać na stronie trzeciej gazety. Wypada mi tylko raz jeszcze wyrazić nadzieję, że rozstrzygnięcia te zakończą jałowy, wielomiesięczny spór.
Na koniec chciałbym wszystkim czytelnikom złożyć najserdeczniejsze życzenia w Nowym Roku. Niech wszelkie smutki odejdą, a sukcesy same się realizują. Zdrowia i uśmiechu.
ROBERT WŁODEK