SŁUBICE Światełko w tunelu w sprawie najważniejszej inwestycji

Dnia: 31-01-2018 | Autor : wdk | Kategoria : Region

W końcu jest szansa na obwodnicę!

W budżecie państwa na 2018 rok znalazły się pieniądze na przygotowanie studium dla słubickiej objazdówki. Szef lubuskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych twierdzi, że dzięki temu proces inwestycyjny może się w końcu rozpocząć

Mamy potwierdzenie tej informacji. – Tak. Lubuscy posłowie Prawa i Sprawiedliwości skutecznie wnieśli poprawkę do budżetu państwa na 2018 rok, zapewniając trzy miliony złotych na przygotowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego dla obwodnic czterech lubuskich miast, w tym oczywiście obwodnicy Słubic – powiedziała nam poseł Elżbieta Rafalska. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dodała na konferencji, że poprawka znalazła się w przyjętym przez parlament budżecie państwa wyłącznie dzięki inicjatywie posłów Prawa i Sprawiedliwości. Teraz dokument czeka jedynie na podpis prezydenta.
– Zagwarantowanie tych pieniędzy rozpocznie proces inwestycyjny – tłumaczy Marek Langer, szef zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i dodaje – Zakładamy, że w ramach prowadzonych inwestycji będziemy w stanie wygospodarować pewne oszczędności. Możliwe, że znajdziemy też dodatkowe środki budżetowe. Z tych pieniędzy moglibyśmy sfinansować budowę obwodnicy Słubic. Ale by tak się stało, musimy mieć gotowe studium techniczno-ekonomiczne i środowiskowe, żeby wiedzieć, ile potrzebujemy pieniędzy.
Dlaczego studium dla obwodnicy nie udało się przygotować wcześniej? – Kilkukrotnie zwracałem się do burmistrza Ciszewicza z prośbą o to, by gmina zgodziła się partycypować w kosztach przygotowania studium dla obwodnicy Słubic. Gdyby tak się stało bylibyśmy już zaawansowani w pracach. Rozmowy z jego strony nie zostały jednak podjęte – mówi dyrektor GDDKiA w Zielonej Górze. – Współpraca mogłaby być lepsza – dodaje Marek Langer.
Do tych słów odniósł się Tomasz Ciszewicz. – Dla mnie to są informacje nieprawdziwe – mówił na specjalnej konferencji, choć po chwili dodał: – Była rozmowa w czerwcu 2017 roku. Na sesji absolutoryjnej poinformowałem, że pan dyrektor (GDDKiA-dop.) zaproponował nam, aby miasto wyłożyło kwotę 1,5 mln zł na ten cel. To nie jest takie proste i możliwe w prosty sposób. I od tego czasu nie odbyły się żadne rozmowy – twierdzi burmistrz.
ROBERT WŁODEK